Rzucamy wyzwanie układowi władzy w Poznaniu – pora na zmianę i nowy porządek!

W listopadzie ub.r. uchwałą Walnego zebrania przyjęliśmy deklarację udziału w miejskich wyborach samorządowych, w formule niepartyjnego komitetu aktywnych mieszkańców i społeczników – organizatorów społeczeństwa obywatelskiego w Poznaniu. Wciąż jesteśmy zobowiązani, i czujemy się wyróżnieni, mandatem zaufania wyborców, którzy w 2010 r. zagłosowali na kandydatów społecznego komitetu wyborczego My.Poznaniacy – który zorganizowaliśmy i którego kampanię prowadziliśmy.

Obecnie, po kilku miesiącach rozważań, dywagacji i negocjacji czas na działanie. Koniec oglądania się za siebie, zerkania na boki. Robimy swoje – rozpoczęliśmy konkretne przygotowania do wyborów. Wiemy, dzięki doświadczeniom z 2010 r., jak skutecznie prowadzić społeczną kampanię wyborczą bez zaplecza, finansów i propagandowej przewagi partii politycznych. Mamy inne atuty niż partie polityczne i rządząca biurokracja i potrafimy je wykorzystać.

W połowie kwietnia utworzyliśmy wyborczy zespół roboczy (ok. 20 osób, które dziś przedstawiamy). Składa się on z doświadczonych i kompetentnych społeczników. Jego trzon stanowi niemal cały sztab wyborczy KWW My.Poznaniacy z wyborów w 2010 r. Zespół to efektywnie współpracująca grupa zadaniowa, która bierze odpowiedzialność za przygotowanie kampanii wyborczej, uzgodnienie list kandydatów do rady miasta, wyłonienie kandydata na prezydenta, opracowanie programu wyborczego i podstaw finansowania kampanii oraz pozostałe przygotowania.

W tej chwili dysponujemy propozycjami obsadzenia większości miejsc na listach kandydatów do Rady Miasta Poznania we wszystkich siedmiu okręgach wyborczych. Mamy założenia programu, odwołującego się do dorobku Kongresu Ruchów Miejskich, My-Poznaniacy i Prawa do Miasta, oraz projekt kampanii wyborczej. Także – koncept metody wyłonienia społecznego kandydata na prezydenta. Dalsze ustalenia poczynimy z udziałem kolejnych osób, z którymi chcielibyśmy prowadzić kampanię wyborczą – takie osoby zaczynają składać wiarygodne deklaracje współuczestnictwa w akcji wyborczej, zabiegamy o nie.

Liczymy na solidarność i poparcie organizacji społecznych i społecznych autorytetów, które nie akceptują rządzącego Poznaniem od lat układu władzy i partykularnych interesów i podzielają przekonanie, iż także sami mieszkańcy mogą współrządzić naszym miastem – bez tego trudno będzie ten układ władzy znieść.
Poznań powinien, i może być lepszym miejscem do życia dla ogółu swoich mieszkańców.
Poznań powinien, i może być miastem dla ludzi.