4. Andrzej Kończal

Artysta-plastyk amator, mieszkaniec os. Bolesława Śmiałego.

Urodziłem się w Poznaniu w 1957 roku. Dziś mieszkam na osiedlu Bolesława Śmiałego, pierwsze lata życia spędziłem na Starym Mieście, gdzie w Szkole Podstawowej nr 38 zacząłem edukację. Tu wstąpiłem też do harcerstwa. Koniec lat sześćdziesiątych to przeprowadzka na Sołacz. Szkoła średnia to słynna ósemka, był to dla mnie czas nie tylko nauki ale i różnych działań pozalekcyjnych. Udzielałem się w ruchu Pro Sinfonika i duszpasterstwie szkół średnich u oo Dominikanów. To także czas początków mojej pasji – zacząłem malować.

Ukończyłem studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Poznańskiej uzyskując tytuł magistra w specjalności Automatyka. W czasie studiów aktywnie działałem w organizacji studenckiej oraz trenowałem pływanie w ramach AZS-u.

Lata pracy zawodowej to telekomunikacja. Zajmowałem różne stanowiska, ale też poszerzałem swoją wiedzę na studiach podyplomowych, między innymi z zakresu zarządzania, ekonomii i marketingu. Mam też paroletnie doświadczenie pedagogiczne i nauczycielskie związane z pracą w Zespole Szkół Łączności.

Staram się aktywnie spędzać czas: uprawiam turystykę górską, jeżdżę na nartach i na łyżwach. Rower to dla mnie środek transportu i rekreacji. Od czasu do czasu żegluję. Nawet parę razy udało mi się odnieść zwycięstwo w regatach pracowników TP SA. Cały czas maluję. Jestem członkiem STiSK i grupy artystycznej Strefa Wyobraźni. Moje prace prezentowałem na Salonie Wielkopolskim, wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych. Mam dwoje dorosłych dzieci i troje wnuków, a oczekuję na narodziny czwartego wnuka.

W życiu nie stoję z boku, włączam się w różne inicjatywy społeczne. Brałem udział w opracowaniu koncepcji projektu „Budowa torów łuczniczych na Sołaczu dla KS Leśnik” w roku 2013 i 2014. Po zwolnieniu z TP SA (po 30 latach pracy, w ramach zwolnień grupowych) poznałem bliżej problemy bezrobocia w grupie osób 50+. W ubiegłym roku, na skutek wypadku, zmuszony byłem poruszać się parę miesięcy o kulach. To pozwoliło mi poznać problemy związane z poruszaniem się po mieście osób niepełnosprawnych ruchowo.

Dziś, dysponując dużym doświadczeniem życiowym i czasem, chcę skoncentrować się na pracy na rzecz naszego miasta i nas, jego mieszkańców.