Familijny Poznań oferuje 1zł za poparcie projektu „Nowa Rusałka”

Otrzymaliśmy wczoraj informację, że Fundacja Familijny Poznań poszukuje osób do zbierania podpisów poparcia dla projektu „Nowa Rusałka”, zgłoszonego do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Fundacja oferuje wynagrodzenie w wysokości 1 zł netto za jeden podpis.

Sprawdziliśmy to dzwoniąc pod wskazany w ogłoszeniu numer telefonu. Osoba podająca się za pracownika Fundacji faktycznie to potwierdziła. Podczas rozmowy wyraźnie podkreśliła, że w ich ocenie nie robią niczego nieetycznego…

Uważamy wprost przeciwnie.

„Kupowanie” głosów to wypaczenie idei budżetu, tworzenie swoistej maszynki do uzyskania konkretnych środków finansowych na realizację określonego przedsięwzięcia. Jest to tym bardziej niewłaściwe, że jest to przedsięwzięcie na styku działań publicznych i prywatnych – nietrudno dojść do wniosku, że na uzyskaniu tych środków zyskają nie tylko mieszkańcy miasta, ale także sama fundacja jako podmiot prywatny, który dzierżawi teren ośrodka przy Rusałce.

Sytuacja gdy Miasto przekazuje teren i budynki prywatnej fundacji, która w trakcie procedury przetargowej musiała wykazać się konkretnymi nakładami, które poniesie na modernizację plaży a w tej chwili poszukuje na to środków w budżecie obywatelskim, jest kompletnie nie do przyjęcia. Przetarg mogły przegrać inne osoby czy podmioty, które nie zastosowały takich manewrów.

Całość jest działaniem nieetycznym także z innego powodu.  Osoby prywatne, stowarzyszenia i rady osiedli, które przygotowują swoje projekty tylko i wyłącznie dla dobra mieszkańców miasta, są pozbawieni możliwości prowadzenia takich zabiegów – nie mogą tego robić ani fizycznie (brak środków na „inwestycje w głosy”) ani pod względem prawnym.

Na zakończenie należy zadać pytanie, co zrobić w przyszłości w podobnych sytuacjach?

Odpowiedź wydaje się dość jednoznaczna – nie kwalifikować do głosowania projektów, na których mogą korzystać podmioty prowadzące działalność gospodarczą.

 

########################################

Naszą ocenę potwierdza także Maciej Milewicz, Kierownik Oddziału Dialogu Obywatelskiego, który wystosował poniższego maila.

Szanowni Państwo,

docierają do nas sygnały, że mogą zdarzyć się przypadki wynajmowania za pieniądze osób do zbierania głosów na projekty. Chcę powiedzieć, że takie działanie jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z ideą Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. W tym projekcie chodzi przecież o to, by aktywizować mieszkańców, a nie działać jak firma, która kupuje sobie głosy.

Ponadto należy mieć na uwadze, że tego typu praktyki godzą również w wizerunek samego wnioskodawcy – jeśli zajdzie taka konieczność, będziemy zmuszeni w pierwszej kolejności upubliczniać takie przypadki w mediach ze wskazaniem nadawców nieetycznych ogłoszeń.

Z wyrazami szacunku,
__________________
Maciej Milewicz
Kierownik Oddziału Dialogu Społecznego
Biuro Prezydenta
Urząd Miasta Poznania